piątek, 16 stycznia 2015

DO UTARATY TCHU - NIE POLECAM

Wydawnictwo: EROTICA

Autor: PORTIA DA COSTA
 
Tytuł oryginału: IN TOO DEEP

Język oryginału: ANGIELSKI

Język wydania: POLSKI

Ilość stron: 344

Tłumaczenie: MARIA DUDA

Data premiery: 20-03-2013


DO UTRATY TCHU – książka dziwna, na okładce zostało napisane, że jest to lektura obowiązkowa dla wszystkich miłośniczek Pięćdziesięciu twarzy Greya. Sięgnęłam więc po nią i się bardzo zawiodłam. Książka ogólnie nie przypomina osławionego romansidła Pięćdziesiąt twarzy Greya.  Jest natomiast, moim zdaniem, jej skromną namiastką i się nawet nie umywa do wymienionego wcześniej bestselleru. 

Akcja książki DO UTRATY TCHU rozgrywa się w bibliotece, gdzie młoda bibliotekarka Grawendolynne Price pewnego dnia otrzymuje tajemniczy list miłosny od cichego wielbiciela - Nemezis. List ten znajdował się  w służbowej skrzynce na wnioski i uwagi. Jest przepełniony pikantnymi szczegółami dozwolonymi dla osób po 18 roku życia. Po przeczytaniu listu główna bohaterka zastanawia się czy tym wielbicielem może być profesor Daniel Brewster. Od jakiegoś czasu zauważyła, że przygląda on się jej bacznie podczas pracy, uśmiecha i puszcza oczko. Nemezis na tyle był pruderyjny, że zaczął także wymieniać korespondencję mailowo z główna bohaterką. Jej się to bardzo podobało i pokornie spełniała prośby wielbiciela. Nawet zwierzyła się Brewsterowi ze swoich rozmów z nieznajomym i „domowych” upodobań dlatego było jej lżej na sercu. Daniel i Grawendolynne zaczęli się regularnie spotykać a trzeci do pary był Nemezis.

Książka zawiera wiele pikantnych opisów erotycznych jednak czytanie o tym na co drugiej stronie jest strasznie męczące. Nie ma też jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czy DANIEL to NEMEZIS?. Można się domyślać, że tak. Ogólnie książka nie przypadła mi do gustu dlatego NIE POLECAM !!!!


 

środa, 14 stycznia 2015

GWIAZD NASZYCH WINA - PRZECZYTAJCIE KONIECZNIE !!!


Wydawnictwo: BUKOWY LAS

Autor: JOHN GREEN
 
Tytuł oryginału: THE FAULT IN OUR STARS

Język oryginału: ANGIELSKI

Język wydania: POLSKI

Ilość stron: 320

Tłumaczenie: MAGDALENA BIAŁOŃ-CHALECKA

Data premiery: 04-06-2014


GWIAZD NASZYCH WINA to książka, która daje bardzo do myślenia. Odnaleźć w niej możemy nadzieję, radość i zły. Wszystkiego po trochu dla każdego.

Główna bohaterka Hazel Grace jest chora na raka. Na spotkaniu grupy wsparcia w Sercu Jezusa poznaje przystojnego chłopaka Augustusa Watersa, który zaprasza ją do swojego domu. Oglądają wspólnie film i wypytują o różne rzeczy. Walka z chorobą to dla nich niełatwy czas. Ona już od jakiegoś czasu walczy z chorobą, ma już nawet przerzuty do płuc. Aby łatwiej jej było oddychać ciąga za sobą butlę z tlenem. On były sportowiec zachorował na kostniakomięsaka ale była to wg niego przelotna znajomość. Podczas spotkania Augustus chce dowiedzieć się o Hazel jak najwięcej.  Pyta jaka jest jej ulubiona książka. Hazel informuje go, że „Cień udręki: autora Peter van Houten, on z kolei lubi „Cena świtu” . Wymienili się książkami. Obiecali sobie, że zadzwonią jak skończą. Hazel bardzo szybko czyta książki i już w kilka dni pochłonęła książkę polecaną przez Augustusa. On z kolei czytał wolniej, ale powieść Petera van Houtena (nie posiadająca zakończenia) na tyle go zaintrygowała, że próbował znaleźć odpowiedź na nurtujące ich obydwoje pytania: co się stało z chomikiem Syzyfem, czy mama Anny wyszła za mąż? Czy holenderski Tulippan jest oszustem? itd. Augistus napisał do jego asystentki, która zaprosiła ich do Holandii aby spotkali się z autorem książki osobiście. Hazel była wniebowzięta. Bardzo chciała jechać ale niestety nie mogła. Wykorzystała już swoje marzenie na coś innego. Za to Augustus ciągle mógł porosić fundację o wyjazd. Po rozmowie z Hazel zaproponował aby jechała z nim. Niestety choroba Hazel pokrzyżowała im plany. I nie wiadomo było czy wyjazd dojdzie do skutku. Czas płynął nieubłaganie. Stan głównej bohaterki poprawił się na tyle, że dostała pozwolenie na wylot. Wyprawa odbyła się na początku maja. Obydwoje po przylocie do Holandii udali się na romantyczną kolację, gdzie pili szampana. Następnego dnia spotkali się z autorem książki. Jednak ta wizyta nie była miła. Wyszli od niego oburzeni. Jednak aby zrekompensować im niedogodność, asystentka zaproponowała wycieczkę do domu Anny Frank. Była to trudna wyprawa dla Hazel. Udowodniła sobie i innym, że potrafi przeciwstawić się losowi i wejść  na szczyt. Niestety po cudownych chwilach spadła na nią niemiła wiadomość – jej chłopak ma nawrót raka. Wracają do domu do Ameryki. Po bardzo krótkim czasie i leczeniu Augustus umiera. Na pogrzebie pojawia się autor książki. Powtórnie dla Hazel nie jest to miłe spotkanie. Roztyją się we złości. W czasie załoby Hazel dowiaduje się od przyjaciela, że Augustus napisał dla niej zakończenie tej książki. Niestety nigdzie w domu nie mogła go znaleźć. Napisała więc do asystentki Petera, która odnalazła zakończenie w liście. Przysłała Hazel skan tego listu a oryginał wysłała pocztą. Książka kończy się listem Augustusa, który prosi Petera aby wysłała Hazel zakończenie wymyślone przez niego.

Piękna książka, smutny wątek ale prawdziwy. POLECAM!!!!

W tej książce też znalazłam wiele przysłów – MOTYWATORÓW  m.in.:

„Bez smutku nie zaznalibyśmy smaku radości”

„Rodzina jest wieczna”

„Tam dom twój, gdzie serce twoje”

„Dobrych przyjaciół trudno znaleźć, a jeszcze trudniej zapomnieć”

„W ciężkich chwilach rodzi się prawdziwa miłość”

czwartek, 8 stycznia 2015

ZAGINIONA - HARLEN COBEN - NIESAMOWITA AKCJA !!!


Wydawnictwo: ALBATROS

Autor: HARLAN COBEN
 
Tytuł oryginału: LONG LOST

Język oryginału: ANGIELSKI

Język wydania: POLSKI

Ilość stron: 424

Tłumaczenie: ZBIGNIEW A. KRÓLICKI

Data premiery: 19-05-2010

 Książka ZAGINIONA jest napisana rewelacyjnie. Kiedy zaczynasz ją czytać tak na prawdę nie wiesz o czym ona będzie. Na początku poznajesz głównego bohatera Myronie Bolitar, do którego odzywa  ukochana, dawno jej nie słyszał i nie widział - Terese. Prosi aby przyjechał do Paryża, jednak on odmawia. Spotyka się z kimś i jest mu teraz dobrze. Nie chce tego zmieniać. Odmawia. Niestety los Myronie nie sprzyja i po pewnym wydarzeniu rozstaje się z ukochaną . Jest teraz wolnym człowiekiem. Nic nie stoi na przeszkodzie aby pojawił się w Paryżu. Decyduje się wyjechać aby jeszcze raz, jak za dawnych czasów spędzić z nią chociażby chwile. Niestety po wylądowaniu zostaje przeszukany na lotnisku. Jest to dla niego niemiłe przywitanie ale cóż…Udaje się do hotelu. Tam spotyka Teresę, która opowiada mu dlaczego go poprosiła o przyjazd. Podczas rozmowy Mayrone dostrzega białą furgonetkę, gdzie obserwują ich tajni agencie. Proszą aby obydwoje udali się razem do ich siedziby. Tam Teresa dowiaduje się, że jej były mąż nie żyje. Na miejscu zbrodni znaleziono krew i wysłano ją do analizy. Jest zatem podejrzaną. Jako warunek opuszczenia tymczasowego aresztu musza pozostawić swoje paszporty u Berelanda. To wszystko co usłyszał Myronie jest dla niego niepojęte, jak Teresa i Rick mogli mieć dziecko skoro je pochowali? W barze na przeciwko stara się zebrać myśli. W pewnym momencie do Myronie dosiada się jakiś człowiek. Mierzy do niego z broni ukrytej pod stołem. Dochodzi do bójki. Ginie nawet jeden z bandytów. Przez co Mayronie i Teresa musza uciekać z Paryża. Spokoju nie daje im jednak wynik wstępnego badania DNA? Czy faktycznie osoba, która widzieli w furgonetce to córka Teresy i Rica? Myronie z kolegami po fachu z własnej firmy, próbują rozwikłać tę zagadkę i udają się na poszukiwania tytułowej zaginionej.

Nie napiszę nic więcej o fabule tej książki, gdyż zdradziłabym wszystko, co wartościowe w niej :D 
Książka trzymająca w napięciu. Wartka akcja, niesamowite zwroty akcji sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem. Szczerze POLECAM !!!! 
Wiecie ostatnio bardzo lubię wynajdywać przysłowia lub inne wartościowe zapiski z książki. Wy też tak macie? W tej pozycji książkowej moją uwagę przykuło przysłowie ”CZŁOWIEK PLANUJE, BÓG Z TEGO ŻARTUJE”.  I doszłam do pewnych refleksji. 
Czy Wy zgadzacie się z tym przysłowiem? Jakie są Wasze odczucia? Piszcie w komentarzu na dole.

sobota, 3 stycznia 2015

SZEŚĆ LAT PÓŹNIEJ - HARLEN COBEN - KSIĄŻKA NA 6 !!!



Wydawnictwo: ALBATROS

Autor: HARLAN COBEN
 
Tytuł oryginału: SIX YEARS

Język oryginału: ANGIELSKI

Język wydania: POLSKI

Ilość stron: 464

Tłumaczenie: ZBIGNIEW A. KRÓLICKI

Data premiery: 26-02-2014

(http://ecsmedia.pl/c/szesc-lat-pozniej-b-iext24420503.jpg)

Tak dobrze napisanej książki dawno nie czytałam. Historia tak niesamowita, że czytasz jednym tchem i nie możesz się oderwać. Kto wie może takie rzeczy dzieją się naprawdę. Główny bohater Jake Fisher w małym kościołku widzi jak jego ukochana Natalie wychodzi za mąż za Todda. Obiecuje, że już nigdy więcej z nią nie będzie szukał kontaktu. W tym postanowieniu wytrzymuje bowiem tylko sześć lat. Po 6 latach na ekranie monitora w swoim gabinecie w College'u Lanforda (jest tam wykładowcą nauk politycznych) dostrzega nekrolog Todda Sandersona. Postanawia tym samym odnaleźć ukochaną. Jednak nie jest to takie proste. Po drodze napotyka na bandziorów i tajemniczą organizację.
Wszędzie była wielka tajemnica. Okazuje się, że wydarzenia, które miały miejsce 6 lat temu nie istniały. Nikt nie poznał Natalie, nie było Domu Pracy Twórczej nikt, niczego nie widział. Wszyscy napotkani w Vermoncie twierdzili, że Jakea tu wcześniej nie było. Zastanawiał się czy zatem postradał zmysłów. Jednak pod koniec książki fabuła się rozkręca. Wszystkie zagadki zostają wyjaśnione. Todd był jednym z założycieli organizacji Nowy Start, która dawała schronienie i nową tożsamość osobą zagrożonym. Natalie (z uwagi na to, że widziała śmierć ważnego gangstera musiała zniknąć). W końcu została odnaleziona przez Jaka, ale chciała dalej zniknąć na co Jake tym razem jej nie pozwolił.  Obydwoje przywdziali oni nową tożsamość i zamieszkali w stanach koło Meksyku.

niedziela, 28 grudnia 2014

POKRĘCONE LOSY KLARY !! - KSIĄŻKA NA 5




Wydawnictwo: POLIGRAF

 Autor: IZABELLA FRĄCZYK

Ilość stron :240


Data premiery: 16-12-2010

(http://ecsmedia.pl/c/pokrecone-losy-klary-b-iext3900322.jpg)

Bardzo fajna książka. Napisana przyjemnym językiem.
"Pokręcone losy Klary" są naprawdę pokręcone. Niestety zbieg okoliczności i wydarzeń wprawiłyby w zakłopotanie nie jednego ale nie Klarę. Ile ta dziewczyna dała rade znieść. Rozstanie z Mirkiem (jej pierwszym narzeczonym--> swoją drogą to idiota, żeby tak kogoś okłamywać). Potem utrata pracy, zmiana miejsca zamieszkania (powrót do starych korzeni), nowy sąsiad, nowa praca, uprzątniecie jej domku po babci (znalezienie obrazów Zdzisława Rzepichy -->sławnego po śmierci, bo za życia nie mógł się wypłacić dziadkom Klary, więc płacił obrazami). Przelotny i szybki romans z Gabrielem przystojnym Włochem, przyjacielem sąsiada. Sprzedaż obrazów, fortuna, rozstania. Spokojny wypad do Capich Rogów (moment relaksacyjny i refleksyjny na przemyślenie bohaterki). Remont domu plus intryga Zośki (by zbliżyć do siebie sąsiadów (Damiana i Klarę)). Zakochanie i znalezienie idealnego mężczyzny. To wszystko znajdziecie w tej książce. Czy jest może jej kontynuacja chciałoby się zapytać :).
POLECAM

piątek, 19 grudnia 2014

LAWENDOWY POKÓJ -SŁABA KSIĄŻKA







Wydawnictwo:OTWARTE

 Autor: GEORGE NINA

Ilość stron: 344


Data premiery: 30-07-2014

(http://ecsmedia.pl/c/pokrecone-losy-klary-b-iext3900322.jpg)


 Książkę przeczytałam, gdy nie lubię zostawić niedokończonych pozycji. Historia opisana w książce mnie nie zachwyciła.
Główny bohater - Jean Perdu właściciel barki "Apteki Literackiej" sprzedaje książki odpowiednie dla danej osoby. Po rozmowie z kupującym jest w stanie stwierdzić jaką książkę kupujący powinien przeczytać aby jej za mocno nie przytłoczyła itd. Perdu mieszka w kamienicy i siłą rzeczy zmuszony jest do interesowania się jej lokatorami. Choć bardzo tego nie lubi. Pewnego dnia do kamienicy wprowadza się nowa lokatorka. Cały czas płacze. Nie ma żadnych mebli więc Jean postanawia oddać jej swój stolik z "lawendowego pokoju". W szufladce stolika od 20 lat spoczywa list od jego kochanki. Nie przeczytał go wcześniej, gdyż nie był w stanie darować jej, że od niego odeszła w taki sposób. Jednak po tylu latach czyta ten lista za namową nowej właścicielki stolika. To co Perdu tam przeczytał tak nim wstrząsnęło, że postanowił udać się do Prowansji. W dniu wypłynięcia zabiera ze sobą Maxa - młodego pisarza, który próbuje odnaleźć swoją muzę. Różne perypetie i historie opisane w książce są nudne i przewidywalne. Płyną w górę rzeki, cumują, odbijają, poznają nowych ludzi. Po przybyciu do Prowansji drogi Maxa i Perdu rozdzielają się. Max poznał młodą traktorzystkę a Perdu osiadł w jednym z gospodarstw. Nie czuł się na siłach aby odwiedzić dom byłej ukochanej. Po odpowiednio długim czasie, przemyśleniu wszystkiego, przeżyciu żałoby odnajduje wreszcie jej farmę. Spotyka się z jej mężem oraz idzie na jej grób.
Książka dziwna. Nie wiem skąd tyle pozytywnych opinii. Dla mnie ta książka do 13 rozdziału była nudna, dopiero od 14 - moment wypłynięcia - zaczęła mnie "wciągać" ale nie na tyle żeby mnie zachwyciła. Cały czas się zastanawiam po co on płynie, czy jest sens  rozdrapywania starych ran, które się zagoiły, co ja bym zrobiła na jego miejscu? itd.  Jakąś puentę na końcu chyba odnalazłam, ale książka wg mnie filozoficzna.

czwartek, 11 grudnia 2014

DZIŚ JAK KIEDYŚ - ZABAWNA HISTORIA !!!!





Wydawnictwo:PRÓSZYŃSKI I SPÓŁKA

 Autor: IZABELLA FRĄCZYK

Ilość stron: 432


Data premiery: 05-09-2013





 Pierwsze fragmenty powieści usłyszałam w radiu. Historia głównej bohaterki wydała mi się na tyle interesująca, że sięgnęłam po książkę i nie zawiodłam się.
Powieść napisana dość lekkim językiem, przez co bardzo szybko się czyta.
Ola - główna bohaterka ma dosyć już swojego poprzedniego życia (rozwiodła się z mężem i musiała się wyprowadzić z mieszkania, postawiło wszystko na jedną kartę i zwolniła się z pracy).  Tym razem miała wszystkiego dość i zwierzyła się swojej przyjaciółce, że chciałby pracę choćby na końcu świata byle jak najdalej od przeszłości.  W ciągu tyg. dostała nową propozycje pracy w Bąszynku w wytwórni win. Jak się okazało po przyjeździe na miejsce była to fabryka tanich jaboli. Przez co nie było Oli łatwo. W małej miejscowości wszyscy się znają i o wszystkim wiedzą. Kto z kim, ile po ile. Niestety w trakcie wypadku do sklepu po wodę Ola wpada pod samochód prowadzony przez najprzystojniejszego człowieka w mieście Maksa. Pan okazuje się lokalnym "lowelasem", w którym podkochują się wszystkie dziewczyny w okolicy. Maks na tyle przejął się wypadkiem, że odwiedza Olę w szpitalu. Niestety nie dogaduje się z Teresą (jej lokalną przyjaciółką) i nie ma Oli kto odebrać ze szpitala. Tu z odsieczą przybywa pan Doktor, który był jej lekarzem prowadzącym. A co było dalej przekonajcie się sami :) Historia jaką przeżywa główna bohaterka jest na tyle realistyczna, ze powieść czyta się jednym tchem. POLECAM !!!.

niedziela, 7 grudnia 2014

WYKOLEJONY - REWELACYJNY KRYMINAŁ !!!!!


Wydawnictwo: LITERACKIE

 Autor: MICHAEL KATZ KREFELD
 
Tytuł oryginału: AFSPORET

Język oryginału: DUŃSKI

Język wydania: POLSKI

Ilość stron: 368

Tłumaczenie: ELŻBIETA FRĄTCZAK-NOWOTNY

Data premiery: 04-06-2014


(http://www.wydawnictwoliterackie.pl/resources/1/Krefeld%20-%20Wykolejony%20-%20bez%20grzbietu.jpg)

Główny bohater zawieszony w pracy policjant, będący na przymusowym urlopie Thomas Ravnsholta poszukuje Maszy, dziewczyny, która jakiś czas temu zaginęła. Akcja książki na początku jest nieco chaotyczna a to przez to, że poznajemy wielu bohaterów w różnych ostępach czasowych. Erick jako mały chłopiec pomaga ojcu preparować zwierzęta. Po zabójstwie swojej matki, która miała odejść od ojca to wujka Johna dalej trudni się preparowaniem i wypychaniem zwierząt. Przez lata udoskonala tę sztukę. Masza jako młoda dziewczyna pragnąca zdobywać pieniądze początkowo zostaje sprzedana bandziorom za długi swojego chłopaka Igora. Dalej jej losy nie są już takie kolorowe. Trudni się prostytucją aby spłacić swój dług wobec Slavosa. Przedziwne perypetie sprawiają, że trafia w końcu do najgorszego burdelu jaki kiedykolwiek istniał. Erik dorasta i w Szwecji staje się prawą ręką Komendanta policji przez co jego poczytania i morderstwa prostytutek nie są tak rozgłaśniane. Wiadomo, że ktoś zabija ale nie wiadomo kto. Na śmietnikach w różnych miejscach odnajdywane są "białe anioły" - wypreparowane zwłoki pań lekkich obyczajów. Akcja ksiązki cały czas jest przeplatana innymi wydarzeniami. Thomas w poszukiwaniu Maszy wyjeżdża do Szwecji. Tam udaje mu dotrzeć do Maszy i uratować ją. Demaskuje także lokalnego policjanta Erika.
Książka tak dobrze napisana, że ciężko jest się od niej oderwać.
Mi zajęła tylko dwa dni :).
Z czystym sumieniem POLECAM !!! osobom, które uwielbiają kryminały :)

poniedziałek, 1 grudnia 2014

GDZIE KOŃCZY SIĘ CISZA :)


Wydawnictwo: PRÓSZYŃSKI i S-KA

Autor: C.L TAYLOR
 
Tytuł oryginału: ACCIDENT

Język oryginału: ANGIELSKI

Język wydania: POLSKI

Ilość stron: 424

Tłumaczenie: JANUSZ OCHAB

Data premiery: 06-05-2014


Dzisiaj będzie krótko i treściwie.Tylko dlatego, żeby Was zachęcić do przeczytania :D WARTO!!!!

Dobry thriller. Akcja powieści spójna, logiczna.
Retrospekcja pojawiająca się w początkowych rozdziałach spaja całą książkę. Historia opowiedziana jest tak realistyczna, że masz wrażenie, że wydarzyła się naprawdę.
Charlotte córka głównej bohaterki wpada pod autobus, przebywa w szpitalu w śpiączce.  Sue - główna bohaterka podejrzewa, ze córka celowo targnęła  się na swoje życie. Twierdzi tak po przeczytaniu pamiętnika, który znalazła w córki pokoju.
Niestety nikt z jej otoczenia jej nie wierzy nawet mąż Brian. Sue musi zatem sama udowodnić całemu światu, że jej przypuszczenia są prawdą a nie wyimaginowaną historią.
Jak skończyła się ta książka przekonajcie się sami. Akcja trzyma w napięciu.

POLECAM!!!


poniedziałek, 24 listopada 2014

CZARNE SKRZYDŁA - POLECAM !!!


Wydawnictwo: LITERACKIE

Autor: SUE MONK KIDD
 
Tytuł oryginału: THE INVENTION OF WINGS

Język oryginału: ANGIELSKI

Język wydania: POLSKI

Ilość stron: 488

Tłumaczenie: MARTA KISIEL-MAŁECKA

Data premiery: 24-09-2014


W życiu przeczytałam niejedną książkę. Niektóre były lepsze inne gorsze.  Lecz tylko nieliczne spowodowały, że zakręciła mi się łza w oku. Do takich książek z powodzeniem zaliczyć można „CZARNE SKRZYDŁA” Sue Monk Kidd.

Autorka zadbała o to by akcja książki była zwarta, spójna i nie nudziła czytelnika a ukazane losy głównych bohaterek skłaniały do dłuższej refleksji. W latach 1800-1830 w Południowej części  Karoliny każdy biały plantator posiadał niewolników. Północ wyznawała z kolei inne wartości. Wróćmy jednak do książki.

Sue Monk Kidd podzieliła książkę na sześć części. 
W pierwszej poznajemy główne bohaterki Szelmę i Sarę. To na ich losach oparta jest fabuła powieści. Szelma to córka niewolnicy Charlotte, ma 10 lat i właśnie w tym wieku zostaje prezentem urodzinowym dla Sary Grimke.  Sara z kolei ma 11 lat i starsze rodzeństwo. Jest już też na tyle duża aby posiadać własną niewolnicę. Co prawda Hetta (bo tak nazywa ją pani Grimke) usługuje Sarze ale  miedzy dziewczynkami nawiązuje się nić przyjaźni. Ciągłe przebywanie razem spowodowało wiele zabawnych sytuacji.  Obie uczyły się też nawzajem. Szelma – czerpania radości z tego co się ma, a Sara – czytania. Przez to Szelma oberwała pierwszą w życiu chłostę. Sarze natomiast zabroniono wchodzenia do biblioteki ojca.  I tak oto jej jedyne marzenie aby zostać pierwszą kobieta prawnikiem legło w gruzach.
W drugiej części Sara udaje się „na salony” w poszukiwaniu swojego księcia z bajki. To szukanie nie idzie jej zbyt dobrze. Ze względu na swój charakter i specyficzną urodę nie udaje jej nikogo oczarować aż do czasu. Na pewnym przyjęciu Sara w niebywałych okolicznościach poznaje Burke William, który jest ni ą żywo zainteresowany. Szelma z kolei cały czas z maumą (tak nazywała swoja mamę) szyła kapę opowieściową oraz pracowała dla pani. Dni mijały jej jak zwykle z tą różnicą, że mauma wykradała się na zewnątrz aby wynająć się dla innych . W ten sposób chciały się wykupić i być wolne.
Pod nieobecność państwa Grimke Szelma zakradła się nawet do biblioteki aby dowiedzieć się ile są warte.  Jako jedyna murzynka umiała przecież czytać. Podzieliła się tę wiedzą z matką. Teraz miały na co zbierać pieniądze.  W trakcie jednego ze spacerów mauma pokazała Szelmie dokąd się wybiera jak Idze na targ i dlaczego jej tak długo nie ma. U państwa Grimke jak zwykle toczyło się życie codzienne do czasu, gdy pan Grimke wpadł w tarapaty. Sara widywała się z panem Grimke. Ich uczucie rozkwitało. Podczas kameralnego koncertu Sara została poproszona o rękę przez pana Grimke. Szalała z radości, że nie zostanie starą panną, a rodzice będą z tego powodu szczęśliwi.  Niestety jej radość z oświadczyn nie trwała długo. Brat Thomas przyniósł złe wieści otóż pan Grimke jest także zaręczony z innymi dziewczętami. Dla Sary był to ogromny cios, po którym się załamała. W życiu Szelmy także nastąpiły zmiany. Jej mama zniknęła i odtąd musiała radzić sobie sama. Z racji tego, że była bardzo dobrą szwaczką przejęła tę rolę po mamusi. 
Trzecia część jest również niesamowita. Szelma ma 25 lat. I co roku w październiku wraz z innymi niewolnikami, w rocznicę zaginięcia maumy, wspominają ją. Jedni mówią, że uciekając zginęła  ale Szelma w to nie wierzy. Sara z kolei wraz z siostrą Niną zostają wezwane do biblioteki. W związku z incydentem jaki wydarzył się w Kościele. Nina odrzuciła go przez wzgląd chyba na okrucieństwo jakie się szerzy w więzieniu. Szelma odrzuca nauki w domu u pani i przenosi się do Kościoła dla czarnych. Wielebnym jest ojciec Denmark, który w dalszej części powieści będzie próbował zorganizować bunt niewolników wobec białych.  Podczas jednego ze spotkań w Kościele straż miejska wkracza do Domu Bożego i aresztuje wszystkich, którzy się tam znajdują. Wszyscy trafiają do aresztu, z którego wychodzą po opłaceniu kaucji przez właściciela. Niestety pani Grimke nie płaci w związku z czym Szelma trafia na do więzienia na kierat-specyficzne urządzenie kołowrót z którego niefortunnie upada i wykręca sobie stopę.  Sara jest bardzo przejęta tym co zaszło. Bardzo polubiła Szelmę. Współczuje jej bardzo tego urazu. Niestety pan Grimke po ciągłych stresach zapada na tajemniczą chorobę. Ciągle ruszają mu się kończyny. Jedyny ratunek to lekarz w Filadelfii, który postara się mu pomóc. Sara udaje się w tę podróż razem z nim.  Pan doktor nie ma jednak dobrych wieści. Przypuszcza, że jedynym ratunkiem jest spokój i morska bryza wiec  wysyła pacjęta z opiekunka do New Jersey. Spędzają tam niepełny miesiąc, gdy pan Grimke umiera. Jego pogrzeb jest skromny. W Charlestonie z kolei pani Grimke opłakuje męża. Bardzo przeżywa jego śmierć. Jest nawet zła na Sarę, że nie powróciła do rodzinnego domu. Niestety Sara miałą inne plany. Udała się z powrotem do Filadelfii, gdzie opłakiwała stratę ojca na swój sposób – w samotności. Na jesień jednak zdecydowała się powrócić w rodzinne strony. Na statku spotkała rodzinę Morissów wyznającą kwakierskie poglądy religijne. Wiara ta w znacznym stopniu różniła się od tej, którą wyznawała Sara.  Łączyło ich jedno - klakierzy podobnie jak Sara sprzeciwiali się niewolnictwu. W związku z tym otrzymała zaproszenie w przypadku, gdy kiedykolwiek pojawi się na Północy, może zamieszkać u nich w gościnie. Po powrocie do Charlestonu Sara pisuje regularne listy do pana Israela Morrisa. Nigdy ich jednak nie wysyła. Pewne wydarzenie jednak sprawia, że Sara wyrusza na Północ.
Część czwarta opowiada losy Sary na Północy. Jej życie tam było pełne niesamowitych zdarzeń, które odegrały mocną rolę w kształtowanie jej osobowości. Przyjaźń z Isrealem przerodziła się w coś więcej.  Niestety on był wdowcem a ona starą panną, która przybyła do tego miasta z Południa. Becky siostra Isreala nie była przychylna tej znajomości dlatego zorganizowała  spotkanie „starszyzny” kwakierskiej. Nikt nie chciał, aby pod jednym dachem działy się takie rzeczy więc Sara musiała się wyprowadzić. Szelma miała inne zajęcia. Oprócz szycia wymykała się okienkiem na zewnątrz i udawała do domu pana Denmarka. Wielebny jak już wspomniałam nawoływał niewolników do buntu. Tworzył listę osób chętnych, którzy staną razem z nim do walki.  Była to praca bardzo niebezpieczna. Szelma bardzo chętnie wzięła udział w tym spisku. Wykradła z miejskiego arsenału dwie sztuki szczypiec do formowania kul.  Nikt jej przy tym nie złapał z czego się bardzo cieszyła. Sara już oficjalnie jako kwakierka powraca do Charlestonu. Jej poglądy religijne są teraz inne. Widząc niewolnika nie przechodzi obojętnie lecz pomaga gdy jest on w potrzebie. Matka ją upomina i uświadamia, że teraz w Charlestonie jest napięta atmosfera. Słychać pogłoski o buncie niewolników przeciw białym. Wielu niewolników biorących udział w spisku zostało aresztowanym w związku z czym Denmark czuje się zagrożony. Przecież on jest przywódcą. Strażnicy miejscy łapią go cztery dni później. Wytoczony zostaje proces, na którym zapada wyrok. Śmierć poprzez powieszenie.
Część piąta rozpoczyna się losami Szelmy. Do państwa Grimke powraca mauma Charlotte z córką Niebo. Uciekły aż z Beafort od massy Wilcox. Szelma jest w szoku. Nie widziała mamy aż 14 lat. Dni mijają na ciągłych opowieściach do czasu aż Szelma dowiaduje się, że Niebo jest dla pani Grimke bezużyteczna i postanawia ją sprzedać. Szelma całe dnie spędza z maumą nad znalezieniem pracy dla Niebo.  Za wszelką cenę nie chcą by doszło do sprzedaży. Niebo ze względu na to, że całe życie pracowała na polu ryżowym doskonale odnajduje się w ogródku. Jej warzywnik i ogród wyglądają cudnie. Pani chwali się nim przed innymi kobietami. Piją tam herbatki i wymieniają poglądy.  U Sary przebywającej na Północy też zmiany. Jest kobietą w średnim wieku w dodatku starą panną. Izrael po długich przemyśleniach w końcu się zadeklarował w stosunku do niej. Jednak Sara nie jest już panem Morrisem zainteresowana. Wybrała drogę nauczania innych. Jej siostra Nina także zrezygnowała z małżeństwa. Została także wydalona z Kościoła prezbiteriańskiego, za szerzenie kwakierskich poglądów. Udaje się więc na Północ do Sary aby razem z nią zamieszkać.
Część szósta i zarazem ostatnia jest najbardziej wstrząsająca w wydarzenia. Szelma traci ukochaną maumę Charlotte i od tej pory zostaje sama z siostrą. Postanawiają, że uciekną od państwa Grimke albo zginą. Jedyną słuszną drogą ucieczki jest statek co tydzień przypływający do Charlestonu. Jednak jest to niebezpieczna wyprawa. Przed odcumowaniem statek jest jednak sprawdzany czy nie ma pasażerów na gapę. Po przeanalizowaniu sytuacji Szelma wymyśliła aby przebrać się w stroje żałobne swoich chlebodawczyń. Plan ma 100% powodzenia.  Sara z Niną z kolei jeżdżą po całej Ameryce i mają ciąg odczytów odnośnie zniesieniu niewolnictwa oraz nawołują do równouprawnienia kobiet. Jest to temat nowy i nie wszystkim się on podoba. Nina poznaje też swojego przyszłego męża Theodora, który wyznaje podobne poglądy względem niewolnictwa. Biorą ślub. Sara na moment wraca w rodzinne strony. Chce odkupić Szelmę i jej siostrę. Matka się jednak nie zgadza. Jedynie na co może wyrazić zgodę to, że je uwolni z chwilą swojej śmierci. Szelma jednak nie zamierza tyle czekać i opowiada o swoim planie ucieczki Sarze. Ta przystaje na tę propozycję i razem udają się na statek. Odpływają spokojnie przez nikogo nie niepokojone.

Książka kończy się szczęśliwie dla obu bohaterek.

Szczerze POLECAM !!!!

wtorek, 18 listopada 2014

DOPÓKI CIĘ NIE ZDOBĘDĘ - SAMANTHA HAYES

Wydawnictwo: PRÓSZYŃSKI i S-KA

Autor: SAMANTHA HAYES
 
Tytuł oryginału: UNTIL YOU'RE MINE

Język oryginału: ANGIELSKI

Język wydania: POLSKI

Ilość stron: 456

Tłumaczenie: MAGDALENA MOLTZAN-MAŁKOWSKA

Data premiery:01-08-2013






Zaskakująca końcówka. Zupełnie takiego zakończenia się nie spodziewałam. Przez cały czas stawiałam, że te wszystkie biedne dziewczyny w ciąży morduje Zoe opiekunka bliźniaków. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Ale nie będę zdradzała zakończenia :).
Claudia macocha dwójki bliźniaków poszukuje opiekunki. Jej mąż James jest marynarzem łodzi podwodnej. Nie będzie go przy narodzinach ich córki. Bez jego pomocy Claudii będzie ciężko opiekować się maluchami. Na ogłoszenie odpowiada Zoe Harper, która zgodnie z oczekiwaniem chlebodawców wprowadza się do domku. Odbiera dzieci ze szkoły, pomaga w opiece nad nimi. Claudia aż do rozwiązania chodzi do pracy - pracuje w opiece społecznej. Dba o to by dzieci z ubogich rodzin miały dobre warunki mieszkaniowe w przeciwnym razie umieszcza je w rodzinie zastępczej. W mieście niestety dochodzi do niewyjaśnionych morderstw kobiet w ciąży. Kobiety te mają przeprowadzane "cesarskie cięcia" w sposób niedbały w warunkach domowych przez co wykrwawiają się na śmierć a ich dzieci giną. Rusza śledztwo. Policjanci nie wiedzą kto jest mordercą. Zakładają że to mężczyzna jednak ta hipoteza okazuje się błędna. Kto jest zabójcą i dlaczego to robi przekonajcie się sami - POLECAM!!!!



poniedziałek, 17 listopada 2014

WIĘZIEŃ LABIRYNTU-SUPER KSIĄŻKA NA 6 !!!!



Z racji tego, że nie mogłam zdobyć wersji papierowej książki wykorzystałam czytnik e-book.
Co prawda książki równie dobrze się na tym urządzeniu czyta, jednak nic nie zastąpi szelestu kartek :)
Chyba się ze mną zgodzicie? 

WIĘZIEŃ LABIRYNTU - JAMES DASHNER

Sięgnęłam po tę książkę po obejrzeniu filmu. Jak zwykle się nie zawiodłam :) aczkolwiek w filmie zmieniono parę scen by było bardziej dramatycznie i "pod widza".

Thomas główny bohater pojawia się w Strefie. Jest nowy i wszyscy nazywają go Nijubi (czyli nowy) lub Tommy>. Czytając książkę dopiero wiesz, że Strefowcy używali innych słów - zamiast okey - ogay. Po Strefie w różnych punktach bardzo szybko przemieszczają się Żukolce z napisem DRESZCZ. Takie małe roboty z oczami-kamerami aby Stwórcy mogli podglądać co robią Streferzy. Tomm od samego początku chciał zostać ZWIADOWCĄ i badać LABIRYNT by móc znaleźć wyjście. Po wielu perturbacjach wreszcie mu się to udaje. Dziwny zbieg okoliczności sprawia także, że w Strefie pojawia się dziewczyna - Teresa (ma karteczkę z napisem, że to już KONIEC - ona będzie ostatnia), która zna Thomasa i potrafi się z nim porozumieć telepatycznie. Ciąg zdarzeń sprawia, że w końcu Tommiemu udaje się się znaleźć NORĘ BÓLDOŻERCÓW. Przedziwnych stworów, które zabijają w Labiryncie, każdego kto stanie im na drodze. Nora ta umieszczona jest na skraju URWISKA gdzie, kończy się nieboskłon. Przez dwa lata nie udało się zwiadowcą odnaleźć tego miejsca. Dopiero Thomas połączył kawałki układanki w całość (znalazł coś co nie pasowało do reszty). Bóldożercy w dziwny sposób podczas walki nie spadali w przepaść tylko znikali za nieboskłonem. Nora ich była dobrze zakamuflowana. To miejsce miało niewielkie wymiary i wyglądało na okno-portal. Nie będę opowiadać całej fabuły książki. Jest na tyle wciągająca, że szybko ją przeczytacie.  

POLECAM !!!

sobota, 15 listopada 2014

POWRÓT NA STAROMIEJSKĄ - REWELACYJNA KSIĄŻKA





Wydawnictwo: NASZA KSIĘGARNIA Sp. z o.o.

Autor: ANNA MULCZYŃSKA

Ilość stron: 480

Język oryginału: POLSKI


Data premiery: 02-04-2014 




 Od dawna nie czytałam książki ukazującej zwykłej historii. Zmiana gatunku pozytywnie mnie zachwyciła. 

Główna bohaterka Weronika powraca na ulicę Staromiejską - do domku dziadka, gdzie otworzyła sklep ROBÓTKOWO z materiałami do szycia, decoupage oraz wyszywania. W Szwecji zostawiła przyjaciółki Marit i Ankę oraz byłego męża Larsa. Niesamowite losy głównej bohaterki sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem. Niby ciągle wątek jest ten sam, ciągle ta sama ulica ale całościowy obraz powieści jest niesamowity. Weronika poznaje Edwarda Zawiślaka właściciela restauracji mieszczącej się po drugiej stronie ulicy. Jego matka jest konserwatystką i nie uznaje początkowo ich związku. Jednak miłość, oddanie i poświęcenie, które zobaczyła w nich obojga sprawiło, że zmieniła zdanie. Książka jest tak niesamowita, że nie będę zdradzała więcej szczegółów. Jeżeli kogoś zainteresował ten opis niech sam po tę książkę sięgnie.

POLECAM :D